Rok temu Tolerado pozwało Fundację Pro-prawo do życia, która wysłała w Polskę homofobusa. Żądaliśmy przeprosin i zadośćuczynienia za homofobię na gdańskich ulicach. Sąd Okręgowy w Gdańsku – bez uzasadnienia – 15 lipca oddalił nasze powództwo w tej sprawie. Sąd nie przeprowadził żadnej rozprawy i na posiedzeniu niejawnym nałożył na Tolerado obowiązek zapłaty na rzecz Fundacji kwoty ponad 5 tys. zł tytułem poniesionych przez nią kosztów.

W innej decyzji wydanej w czerwcu przez sąd czytamy, że „zdaniem Sądu, powód nie ma legitymacji czynnej do wystąpienia z pozwem”. To oznacza, że sąd uznał, że Tolerado – jako stowarzyszenie osób LGBT+ – nie ma formalnego prawa do reprezentowania osób LGBT+. Ten sam sąd we wrześniu 2019 r. udzielił nam zabezpieczenia na najbardziej drastyczne treści prezentowane na homofobusach. Zakaz publikacji dotyczył m.in. plakatów z hasłami „Pederaści żyją 20 razy krócej” i „Tacy chcą edukować twoje dzieci”. Sąd stwierdził wówczas, iż w jego ocenie „powód co do zasady uprawdopodobnił, że zachowanie pozwanego […] mogło stanowić naruszenie jego dóbr osobistych.” Teraz zaś sąd w ogóle nie chce merytorycznie zająć się sprawą, bo uznaje, że Tolerado formalnie nie może wnieść pozwu. Dwie zupełnie sprzeczne decyzje, które zapadły w tej samej sprawie w przeciągu kilku miesięcy. Lipcowy wyrok zapadł bez wysłuchania stron i bez przesłuchania jakiegokolwiek świadka.

Jeżeli stowarzyszenie osób nieheteroseksualnych nie może reprezentować w sądzie osób nieheteroseksualnych, to kto może? Czy homofobus może jeździć po polskich ulicach bez żadnych konsekwencji, bo nikogo nie obraża? Czy Tolerado – jako reprezentant gdańskiej społeczności LGBT – nie ma nawet prawa, żeby przedstawić naszą sprawę w sądzie?

Wyrok gdańskiego sądu z 15 lipca 2020 r. nie jest prawomocny i będziemy się od niego odwoływać.Pomóż nam i weź udział w zrzutce na koszty postępowań sądowych przeciwko Fundacji Pro-prawo do życia, która odmawia nam prawa do życia: https://zrzutka.pl/f47psm

O sprawie homofobusa w Gdańsku możesz przeczytać tutaj: https://bit.ly/2CuQpPf

Dalszych informacji o sprawie udzielają:
– prezes Tolerado Jacek Jasionek, nr tel. 607 798 657
– pełnomocniczka Tolerado w sądzie, mec. Katarzyna Warecka, nr tel. 604-110-688

English Polski